Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci Twojej przeglądarki.
RELACJE Z PODRÓŻY

Ostatni dzień listopada  2012 r. był zarazem pierwszym dniem naszej podróży do Indochin, a konkretnie do Wietnamu, Kambodży i Laosu. Nie kryjemy, że na wyjazd czekaliśmy z niecierpliwością wynikającą z przekonania, że wkrótce zwiedzimy liczne miejsca związane ze starodawnymi cywilizacjami, kulturą, religiami oraz bezpośrednio zetkniemy się z piękną, egzotyczną przyrodą i „dziwami” natury. Szczególnie fascynowało nas zbliżające się poznawanie „perełek” tego regionu świata – Angkor w Kambodży i Ha Long w Wietnamie. 

Przelot z Warszawy przez Moskwę do Sajgonu (Ho Chi Minh City) odbył się bez niespodzianek. Sajgon był pierwszym, dwudniowym etapem naszej podróży. Zwiedzanie miasta rozpoczęliśmy od Pałacu Ponownego Zjednoczenia – symbolu zakończenia wojny w Wietnamie w 1975 r., dalej – oryginalne architektonicznie budowle Katedry Notre Dame i Poczty Głównej, spacer słynną Dong Khoi Street, oglądanie gmachu opery i siedziby kolonialnego Sȗrete. Przemieszczając się gwarną Trieu Quang Phung poznaliśmy również specyfikę i egzotykę wielkiego targowiska Binh Tay, najlepszego w Sajgonie miejsca na zakupy. Przejażdżka rikszami była nie tylko atrakcją ale dała dodatkowo okazję do poznania „na gorąco” życia fragmentów tego wielkiego, wielomilionowego miasta. 

Ciekawych wrażeń dostarczyła wyprawa do delty Mekongu, spływ motorowymi łodziami – z podziwianiem krajobrazu delty rzeki, obserwowaniem życia i zajęć jej mieszkańców (przetwórstwo orzechów kokosowych). 

Następne dni to Kambodża: miasto Siem Reap z międzynarodowym portem lotniczym, w którym lądowaliśmy, ze słynnym kompleksem kamiennych świątyń, licznych wspaniałych posągów, rzeźb, pozostałości starodawnych budowli obronnych. Wszystko to stanowiło kompleks miejski Angkor, stolicę państwa Khmerów, zwanego również Imperium Anghor lub Imperium Khmerskim, w okresie od początku IX wieku (802 r.) do lat trzydziestych XV stulecia (w 1432 r. stolica państwa Khmerów została przeniesiona w rejon obecnej stolicy Kambodży, Phnom Penh). Kompleks Anghor, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, jest uważany za największe w ówczesnym czasie miasto na świecie, zamieszkiwane przez około 1 000 000 osób. Było ono początkiem dzisiejszego Królestwa Kambodży.

Zwiedzanie tego szczególnego miejsca rozpoczęliśmy od strony południowej – Bramy Anghor Thom, następnie słynnej świątyni Bayom z rzędami płaskorzeźb usytuowanych na odcinku długości 1000 metrów. Obejrzeliśmy świątynię Babhuon w kształcie piramidy, Tarasy Słoni, Trędowatego Króla, oplecioną korzeniami potężnych drzew kapokowych świątynię Ta Phrom i wreszcie dotarliśmy do najsłynniejszego zespołu architektonicznego – Anghor Watt – świątyni będącej największym dziełem cywilizacji khmerskiej XII wieku i dumy dzisiejszej Kambodży. 

Kolejnym, trzecim etapem naszej indochińskiej eskapady był Laos. Po przylocie do Luang Prabang dwudniowy pobyt w Laosie rozpoczęliśmy wycieczką łodziami motorowymi po Mekongu do jaskini Pak Ou z posągami Buddy, a po południu – do wodospadów Kuang Si. W nocy – zakupy pamiątek i spacer po nocnym targowisku H`mong.

Zwiedzanie miasta Luang Prabang, klasztoru Watt Xieng Thong i świątyń buddyjskich zakończyło nasz pobyt w Laosie … i ponownie wylądowaliśmy w Wietnamie, ale nie na południu tego kraju lecz w północnej jego części – konkretnie w Hanoi. Po półtoradniowym zwiedzaniu rekomendowanych turystom miejsc i ciekawych obiektów tego miasta, między innymi mauzoleum Ho Chi Minha, Placu Ba Dinh, Pałacu Prezydenckiego (z zewnątrz), Pagody Jednej Kolumny, świątyń Ngoc San i słynnej Świątyni Literatury udaliśmy się nad zatokę Ha Long (z Hanoi kilka godzin jazdy autokarem). 

Ha Long najlepiej podziwiać i poznawać „z wody” czyli płynąc łódką, stateczkiem po czystych, zielonkawych wodach Zatoki, w otoczeniu licznych skalistych wysp i wysepek o oryginalnych kształtach i niespotykanym uroku. Wapienne skały wysp mieszczą wiele jaskiń i grot. Wszystko to tworzy unikalny i oryginalny krajobraz zatoki uważanej przez wielu za jeden z cudów natury. W 1994 roku Zatoka Ha Long została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO i swoim pięknem, urokami wody i przyroda przyciąga rzesze turystów. 

Nasza grupa zaokrętowana na dżonce pływającej po zakamarkach Zatoki, a także pływający łódkami i kajakami (była taka możliwość) miała okazję do bezpośredniego obcowania i podziwiania piękna natury tego wspaniałego miejsca. Należy także zaznaczyć, że pływając dżonką jedliśmy smaczne posiłki (głównie owoce morza) w restauracji statku, a jedną noc przespaliśmy w jego dwuosobowych kabinach. 

Ostatni dzień naszej indochińskiej eskapady to powrót do Hanoi, po południu czas wolny, indywidualne spacery i ostatnie zakupy, wieczorem ostatnia wspólna kolacja. Następnego dnia rano transfer autokarem na lotnisko i odlot do Warszawy. Wyjazd do Indochin zorganizowano przy współpracy z firmą Interguide Krzysztof Burdzy.

Relacja. i fot. dr J. Karbowski

SŁOWA KLUCZOWE:

wydawnictwo medyczne, stomatologia, kalendarz stomatologiczny, stomatologia współczesna, publikacje medyczne, wydawnictwa medyczne, podróże stomatologów, wyjazdy dla stomatologów, kongresy stomatologiczne, szkolenia dla stomatologów
  • NOWOŚĆ!

NASI PARTNERZY

 

DANE TELEADRESOWE

 

Med Tour Press International Sp. z o.o.
ul. Powstańców Warszawy 17
05-400 Otwock

tel. +48 790 - 237 - 548

tel. +48 531 - 253 - 270